Urban Sketching - Świat szkicem widziany

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 100721

Od kilku dobrych lat rozwija się w świecie pewien ciekawy nurt rysunkowy. Zarówno w rodzimym internecie jak i poza nim trudno jednak znaleźć jakieś materiały na ten temat albo polskich przedstawicieli. Urban Sketching czyli szkicowanie otaczającego nas świata oraz rysunkowy zapis z podróży. Cóż za banał - pomyślicie - przecież to nic nowego. Na pozór tak, ale to zdecydowanie coś więcej niż takie sobie rysowanie. Spróbuję przybliżyć wam co takiego fajnego jest w Urban Sketchingu.

Add a comment

Czytaj więcej: Urban Sketching - Świat szkicem widziany

Z papieru do pliku

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 7501

kontur cyfrowy titleRysunek konturowy, bo o nim będzie mowa, nazywany powszechniej linartem nawet jeśli powstaje na potrzeby grafiki komputerowej to i tak najczęściej wykonywany jest w sposób tradycyjny, czyli na papierze. Oczywiście można go po prostu zeskanować i wrzucić bezpardonowo do jakiegoś programu graficznego aby się dalej nad nim pastwić bez żadnego kombinowania i wycinania (do czego również namawiam), ale często chcemy pozyskać sam kontur i pozbyć się białego tła kartki na której pierwotnie powstał. I tym właśnie zajmę się w tym wpisie- wycinaniem rysunku z tła. Zaprezentuję i opiszę dwie (moim zdaniem) najlepsze metody wykonania tego zabiegu.

Photoshop czy Illustrator?

przyklad 1No właśnie. Dwie metody, dwa programy. Sugeruję wypróbować obie, ale ostatecznie wybór programu i metody zależy od rodzaju rysunku i jego przeznaczenia oraz fanaberii grafika.
Jeśli mamy prosty, graficzny, kontrastowy lineart to zdecydowanie warto wykorzystać Illustratora. Spełni on swoje zadanie doskonale i szybko uzyskamy rysunek który możemy nie tylko potem kolorować (zarówno w Ai jak i Ps) ale także powiększać i zmniejszać do woli, gdyż kontur pozyskany tą metodą jest wektorowy, a więc nigdy nie straci jakości pod wpływem skalowania (o ile skalowanie to odbywa się też w Illustratorze). Metoda świetna dla ilustracji oraz projektów przeznaczonych do druku w większych formatach.
Add a comment

Czytaj więcej: Z papieru do pliku

Pilot Falcon Soft Extra Fine

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 6322

pilot falcon sef title

 

Pozwólcie, że podzielę się kilkoma refleksjami dotyczącymi tego posiadanego od niedawna instrumentum jakie zasiliło moje zasoby piórnikowe. Otóż rzecz dotyczy dość charakterystycznego pióra wiecznego, jednego z niewielu współcześnie produkowanego z elastyczną stalówką, zwaną potocznie flexową. Pióro znane bardziej amatorom pisma odręcznego i zapewne mniej znane rysownikom.

pilot-falcon-szkic4Pierwszy raz zobaczyłem to dziwaczne pióro na zdjęciach i filmikach Mattiasa Adolfssona, szwedzkiego rysownika i ilustratora. Co to za dziwna i intrygująca stalówka! Ciekawe jak się tym rysuje? Później przeczytałem gdzieś, że to pióro to Namiki Falcon, sprawdziłem jego cenę i naturalnie stwierdziłem, że nigdy nie kupie do rysowania takiego drogiego pióra. A właściwie tak stwierdziła racjonalna strona mojego umysłu, zaś ta druga, bardziej emocjonalna szepnęła: „ehe, gówno prawda!” Tak właśnie działa to pióro, zakłada w umyśle pułapkę z opóźnionym czasem reakcji. Więc jeśli widziałeś je w akcji na jakiś filmikach, czytasz ten lub inne wpisy o nim- szykuj kasę, wpadłeś!

Add a comment

Czytaj więcej: Pilot Falcon Soft Extra Fine

Porównanie czarnych atramentów

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 9205

czarne atramenty titleRodzajów czerni jest mnóstwo, ale żadna nie jest czernią absolutną. Taka czerń w przyrodzie nie istnieje, no za wyjątkiem może miejsc gdzie światło w ogóle nie dociera (coś mi mówi, że nikt nie pomyśli o kosmosie lecz o czymś zgoła bliższym ciału). Nie inaczej jest w przypadku atramentów, tzn nie żeby miały coś wspólnego z pewną częścią ludzkiego ciała tylko również w ich przypadku nie ma totalnej czerni, są tylko czernie o różnych odcieniach i bardziej lub mniej kryjące. Zabawię się w profesora z serialu „Poszukiwany, poszukiwana” który badał zawartość cukru w cukrze, tyle że ja zbadam ile czerni jest w czarnych atramentach.

O atramencie słów kilka

czarny atrament test 1Atrament, również znany jako inkaust lub enkaust, czy też z dawna- czernidło pisarskie, to barwiona ciecz używana do pisania piórem wiecznym, a wcześniej piórem ptasim. Do produkcji atramentu używa się barwinków, w przeciwieństwie do tuszu, który robiony jest z pigmentów. Dlatego tusz jest wodoodporny i kryjący, a atrament nie. W prawdzie obecnie dostępne są atramenty wodoodporne, również takie o niskim stopniu transparentności, ale nigdy nie dorównają pod tym względem tuszom. Warto o tym pamiętać decydując się na pracę atramentem, aby nie było rozczarowań. Gdy jednak zdecydujemy się wypróbować w naszej pracowni pióro wieczne, przyjdzie nam wybrać do niego jakiś przyzwoity atrament. W moim porównaniu skupiłem się na kilku, uznawanych za najlepsze czarnych atramentach.

Zestaw testowy oraz parametry

czarny atrament test 2Podstawowym kryterium jest oczywiście intensywność i głębia koloru, ale przy okazji opiszę i ocenię inne parametry atramentów jak np. odporność na wodę, strzępienie, gładkość pisania itp.
Aby lepiej zobrazować różnice wykonałem plansze testowe (na końcu artykułu):
Plansza A – różne sposoby użycia atramentu, kreski, plamy, odporoność na wodę i smużenie
Plansza B – atramenty na różnych rodzajach papieru

Add a comment

Czytaj więcej: Porównanie czarnych atramentów

Pióra nie tylko do pisania

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 23221

tittle piora

Pióro wieczne, przedmiot niekończących się poszukiwań kolekcjonerskich oraz ulubione narzędzie amatorów słowa pisanego, może być również doskonałym akcesorium rysowników, grafików i twórców różnego rodzaju, wypowiadających się przy pomocy dość popularnego środka wyrazu artystycznego, czyli kreski. Pióro łączy w sobie plastyczność stalówki zamoczonej w tuszu z wygodą i prostotą zwykłego cienkopisu. Przy czym nie jest tak uciążliwe w zastosowaniu jak to pierwsze, a zdecydowanie żywotniejsze niż to drugie. Dlaczego zatem tak niewielu artystów i grafików go używa? Może dlatego, że to instrument „piśmienniczy” a nie „rysunkowy”, bardziej niż grafikom przystający grafomanom, tfu- literatom chciałem rzec. Nie każdy przecież chciałby burzyć statyczny świat konwenansów- prawda? Może tak, a może nie, a może warto dowiedzieć się co nieco i przekonać, że nie taki diabeł straszny jak go naciągnąć dobrym atramentem. Na wodę i promienie UV znajdzie się sposób, a pióro wcale nie jest takie drogie jak się wydaje.

Add a comment

Czytaj więcej: Pióra nie tylko do pisania

Rysuję od najmłodszych lat. W szkole zdarzało się, że niektóre zeszyty miały od tyłu więcej rysunków niż zapisanych lekcji od przodu. Przez lata fascynowały mnie różne sztuki wizualne. Poznałem fotografię, malarstwo, rzeźbę, grafikę komputerową i warsztatową, projektowanie i wiele innych, ale w sercu zawsze miałem rysunek. Zawsze dużą wagę przykładam do warsztatu. Lubię eksperymentować i nie cierpię zamykać się w konwenansach. Jak już coś robię, to robię to dobrze. Kowadło Artblog, to strona którą prowadzę od kilkunastu lat, jeszcze od czasów kiedy w całości pisałem ją ręcznie w htmlu. Robiłem wtedy wpisy na temat technik malarskich nie wiedząc nawet, że była to pierwotna forma aktywności, którą dzisiaj nazywamy blogowaniem. Dziś blogów jest tysiące, mimo to staram się, aby moja strona - podobnie jak twórczość - była rzetelna i autentyczna.

Moje Książki